Notatnik akolitki inkwizycji

Miałam do ostatniego AARa dodać fotę rekwizytu, jaki zrobiłam na sesję. Oczywiście zapomniałam. Więc oto on. Zeszyt na notatki z sesji, bo robienie ich na kartach postaci itp mijało się z celem.

Poza fajnym wyglądem, nie udał się zbyt dobrze jeśli chodzi o używalność. Kartki odklejają się od grzbietu. Fakt że używałam kleju z pistoletu albo kropelki, a nie testowałam introligatorskiego. Pewnym błędem początkującej było też zapewne przyklejenie płótna na sztywno do grzbietu, zamiast elastycznie, ale whatever.

Przepis w skrócie:

  • rozkrój kartek (tu a4 na a5)
  • druk, jeśli jest potrzebny (np strony, cytaty, sekcje)
  • postarzanie (ja kawą, suszę w piekarniku 30st obieg)
  • ewentualne prasowanie (byle nie na druku)
  • skrojenie grzbietu i okładek z kartonu (u mnie dwie warstwy)
  • sklejenie grzbietu z okładkami
  • ewentualne oklejenie płótnem wnętrza grzbietu
  • wklejenie wstążek na zakładki
  • naklejenie ewentualnych aplikacji (ja czaszkę)
  • oklejenie okładek na mokro bibułą (ja 2 stołowymi serwetkami)
  • malowanie (ja akrylem)
  • wklejenie kart w okładkę
  • ewentualne dodatki (u mnie pieczęcie lakowe)

Tak czy owak, działa i przydaje się. 😉

Reklamy

4 myśli na temat “Notatnik akolitki inkwizycji”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s